Pas startowy krakowskiego lotniska wymaga remontu. To jego kondycja jest dziś największym wąskim gardłem dla lotniska, którego trwa intensywna rozbudowa. Szybki rozwój, szczególnie w ostatnich latach, przekłada się bowiem na eksploatację pasa startowego. Decyzja o tym, czy będzie on przebudowywany, czy też powstanie zupełnie nowy pas – nie została jednak jeszcze podjęta. – Port szybko się rozwija i w związku z tym ograniczamy tu ruch cargo. Nie chcemy intensywnie wykorzystywać pasa startowego, dlatego że on nie przywidywał takiego wzrostu operacji gdy był budowany. Chodzi o nośność, jego kondycję – o to, żeby był bezpieczny. Podjęliśmy już dyskusje i prowadzimy analizy dotyczące tego, czy w Krakowie jest potrzebna nowa droga, czy wystarczy wyremontować starą. Odpowiedź jest taka, że wystarczyłoby wyremontować starą, natomiast żadna z firm nie chciałaby remontować pod ruchem. A to mój jedyny warunek, który postawiłem w konkursie – że musi to być pod ruchem, bo nie po to przez os...