Cztery osoby zginęły w katastrofie śmigłowca MD530F w Arizonie


Cztery osoby zginęły, gdy w piątek śmigłowiec MD530F (369FF), znaki rejestracyjne N3502P, rozbił się w górach w stanie Arizona na południowym zachodzie USA - poinformowała w sobotę agencja Associated Press, powołując się na lokalne władze. Do wypadku w pobliżu wąwozu Telegraph, około 100 km na wschód od Phoenix, doszło około godz. 11 czasu lokalnego (godz. 19 w Polsce) – przekazało biuro szeryfa hrabstwa Pinal na platformie X. Śmigłowiec wystartował z lotniska w pobliskim mieście Queen Creek. Biuro szeryfa hrabstwa Pinal poinformowało, że naoczny świadek, który zadzwonił pod numer 911, zeznał, że helikopter uderzył w część rekreacyjnej slackline, rozpiętej nad pasmem górskim, a następnie spadł na dno kanionu. Slacklining to aktywność podobna do chodzenia po linie, polegająca na utrzymywaniu równowagi na płaskim kawałku taśmy między dwoma punktami mocowania, jak podaje Slackline U.S. Zginęły wszystkie cztery osoby na pokładzie: 59-letni pilot oraz trzy kobiety w wieku od 21 do 22 lat. „Modlimy się za ofiary i ich rodziny” – napisało biuro szeryfa. Federalna Administracja Lotnictwa (FAA) i Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) prowadzą dochodzenie w sprawie zdarzenia – poinformowała AP. Ze względów bezpieczeństwa loty w okolicy zostały tymczasowo ograniczone – ogłosiły lokalne władze.(PAP)

Komentarze