Brytyjskie linie lotnicze chcą pomocy finansowej

Brytyjskie media informują, że rodzimi przewoźnicy lotniczy zamierzają w przyszłym tygodniu wystąpić do rządu o pomoc wartą 7,5 mld GBP. Ma ona zrekompensować straty spowodowane skutkami epidemii COVID-19. Linie lotnicze przewidują, że bez zewnętrznej pomocy mogą zostać zmuszone do zwolnienia kilkudziesięciu tysięcy pracowników. Według Sky News, już jutro list do premiera wystosuje Peter Norris, prezes większościowego akcjonariusza Virgin Atlantic Airways – Virgin Group. Będzie się w nim domagać pomocy finansowej, na początek w postaci nisko oprocentowanych kredytów. Pomocą powinni zostać objęci nie tylko przewoźnicy, ale także operatorzy portów lotniczych. Jednocześnie kolejne, masowe redukcje lotów mają ogłosić British Airways, Virgin Atlantic, Norwegian Air Shuttle, easyJet i Ryanair oraz mniejsze linie. Za odwołaniami lotów pójdą zaś bezpłatne urlopy, a w nieodległej perspektywie zwolnienia na dużą skalę. W Wielkiej Brytanii problem powiększył się wraz z decyzją prezydenta USA, Donalda Trumpa, o zablokowaniu podróży Europejczyków (głównie obywateli Unii Europejskiej) do Stanów Zjednoczonych Ameryki. Początkowo zakaz nie obejmował Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale od jutra także te kraje zostaną nim objęte. Tymczasem rząd francuski przygotowuje się do udzielenia pomocy Air-France KLM. Te linie także zostały mocno dotknięte przez panikę wywołaną koronawirusem i zakaz podróży do USA. Paryż bada, jak najlepiej wesprzeć przewoźnika, który jest w 14,3% własnością państwa. Urzędnicy ministerstwa finansów twierdzą, że rozważają raczej pożyczki niż zwiększanie udziałów w liniach. (Altair)

Komentarze

Popularne posty