Trzech strażaków zginęło w wypadku śmigłowca w pobliżu Marsylii

Trzech strażaków zginęło w wypadku śmigłowca w pobliżu Marsylii na południowym wschodzie Francji – poinformowało w poniedziałek nad ranem francuskie MSW. Okoliczności wypadku nie są jeszcze znane. Francuskie MSW podało jedynie, że ciała strażaków znaleziono w poniedziałek po północy w pobliżu Marsylii. Wcześniej utracono łączność ze śmigłowcem, na pokładzie którego strażacy lecieli z misją rozpoznawczą i ratowniczą w rejony na południowym wschodniej Francji dotknięte ulewnymi deszczami i powodziami. Śmigłowiec EC145 ds. bezpieczeństwa cywilnego leciał do Le Luc w Var, na misję rozpoznawczą i ratunkową. Wystartował 1 grudnia około 22:30 z lotniska Marignane, aby obrać kierunek w miejscowości Luc, w której zaginął człowiek. Śmigłowiec uderzył w nierówny teren Rove w masywie Nerthe. Wrak śmigłowca zlokalizowano o 1:30 w pobliżu miasta Rove, niedaleko Marsylii. Znaleziono ciała trzech pasażerów helikoptera, Jeana Garata, pilota bezpieczeństwa cywilnego, Michela Escalina, operatora mechanika i Norberta Savornina. Rozpoczęto dochodzenie w celu ustalenia okoliczności tej tragedii. "Podczas gdy Francja przygotowuje się do złożenie hołdu 13 żołnierzom, którzy zginęli w Mali, nasz kraj traci trzech codziennych bohaterów, którzy oddali życie, aby chronić Francuzów" – oświadczył szef MSW Christophe Castaner. Źródło: PAP

Komentarze

Popularne posty