Enter Air odporny na kryzys

W czasie, gdy inne linie narzekają na drogie paliwo, konkurencję, tłok na europejskim niebie i uziemienie B737 MAX, Enter Air zwiększa przychody i zysk. W I półroczu 2019 polska linia czarterowa zwiększyła przychody o 29,2 proc. do 633 mln złotych, wypracowała 81,9 mln złotych zysku operacyjnego i może pochwalić się 44,9 mln złotych zysku netto. A wiosną 2019 Enter rozpoczął działalność na rynku szwajcarskim przejmując 40 proc. tamtejszego przewoźnika Chair. — Mamy za sobą kolejny rekordowo dobry okres, a wyniki Enter Air wyróżniają się na tle branży w Europie. Wzrost przychodów był konsekwencją zwiększonego popytu na nasze usługi wywołanego wzrostem rynku oraz słabą kondycją konkurencji. Udało nam się także poprawić efektywność dzięki naszemu nowoczesnemu modelowi działania, który przy rosnącej skali daje nam elastyczność pozwalającą na coraz lepsze wykorzystanie zasobów — tak tłumaczył wzrost przychodów i zysku Grzegorz Polaniecki, członek zarządu EnterAir. W tym roku linia lata 25 samolotami, czyli ma o 5 maszyn więcej, niż w I półroczu 2018. Enter współpracuje także z dużymi a co najważniejsze stabilnymi biurami podróży. —W ciągu ostatnich 2 lat odeszło z rynku wielu naszych konkurentów i ubyło 500 samolotów, a Enter Air jest obecnie w czołówce linii turystycznych Europy — nie ukrywa zadowolenia Grzegorz Polaniecki. I wskazuje na ostatnie wydarzenia na rynku, czyli upadłość brytyjskiego biura podróży Thomas Cook którego flota liczyła 100 maszyn.To kolejny przykład potwierdzający jak istotne jest utrzymanie niskokosztowego modelu biznesowego oraz konserwatywne podejście do planowania rozwoju. Podobnie jak w przypadku zeszłorocznego upadku Small Planet, uważnie obserwujemy rynek, aby wykorzystać kolejną szansę na dalszy rozwój Enter Air – nie ukrywa Grzegorz Polaniecki.Przychody Enter Air wyniosły 633 mln zł w pierwszym półroczu 2019 r. i były o 29 proc. wyższe w porównaniu z 490 mln zł w tym samym okresie 2018 r. Zysk operacyjny wzrósł o 84,2 proc do 81,9 mln zł. Zysk netto w analizowanym okresie 2019 r. ukształtował się na poziomie 44,9 mln zł i tym samym wzrósł o 191 proc. z 15,4 mln zł w analogicznym okresie roku poprzedniego. Przewoźnik wypracował w pierwszym półroczu EBITDA na poziomie 180 mln zł wobec 40,8 mln zł rok wcześniej.W maju 2019 r. Enter Air został partnerem strategicznym i udziałowcem posiadającym 49 proc. akcji szwajcarskiej linii lotniczej Chair Airlines. Wartość podpisanej umowy to 2 mln USD (około 7,7 mln zł). Chair Airlines ma w swojej flocie trzy samoloty Airbus A319 i od pięciu lat prowadzi przewozy na rynkach europejskich, w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Sezon letni, który kończy się ostatniego dnia października Enter Air obsługuje 21 samolotami Boeing 737-800 oraz wypożyczonymi w ramach umowy wet-lease ( czyli samolot z załogą) dwoma Boeingami 737-800 (od słowackiej linii Go2Sky) i dwoma Airbusami A320 (od bułgarskiej firmy Electra). We flocie przewoźnika znajdują się także dwie maszyny Boeing 737 MAX 8, które zostały odebrane w grudniu 2018 r. i styczniu 2019 r. Te maszyny, razem ze wszystkimi pozostałymi B737 MAX zostały uziemione na świecie 12 marca po katastrofach Lion Air i Ethiopian Airlines. Na razie nie wiadomo, kiedy uzyskają one ponowną certyfikację i po szkoleniach pilotów będą mogły wrócić do latania z pasażerami. Zarząd Enter Air nie ukrywa, że wystąpi do Boeinga o odszkodowanie za straty spowodowane koniecznością uziemienia tych maszyn. W lipcu 2019 linia wypłaciła swoim akcjonariuszom dywidendę w kwocie 70 groszy za każdą akcję. Łączna kwota wypłaty, to 12,3 mln złotych. Źródło: rp.pl

Komentarze

Popularne posty