Polska Agencja Żeglugi Powietrznej chce powalczyć o 6 mld zł budżetu na lata 2020-2024

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej będzie walczyć w Brukseli o 6 mld zł budżetu na lata 2020-2024 – zapowiedział p.o. prezesa PAŻP Janusz Janiszewski. Dodał, że pieniądze te pozwolą m.in. na realizację nowych inwestycji, zatrudnienie kontrolerów, co ma się przełożyć m.in. na redukcję opóźnień samolotów. "Walczymy o duża stawkę i wierzę, że to będą bardzo dobrze zainwestowane pieniądze" – powiedział w środę dziennikarzom Janiszewski. Chodzi o Plan Skuteczności Działania na lata 2020-2024. Zawiera on uwarunkowania operacyjne, plany inwestycyjne, rozwoju służb żeglugi powietrznej, a także uwarunkowania finansowe i wynikający z nich poziom kosztów niezbędny do zapewnienia oczekiwanego poziomu jakości usług. Zdaniem szefa PAŻP, realizacja tego celu wymaga wzrostu wydatków na inwestycje oraz pozyskiwanie i szkolenie nowych kontrolerów ruchu lotniczego. Obecnie 95 proc. przychodów PAŻP pochodzi tylko z usługi nawigacyjnej, czyli opłat od linii lotniczych za pomoc przy starcie, lądowaniu czy przelocie samolotu. Dlatego PAŻP rozpoczął konsultacje projektu planu m.in. z liniami lotniczymi, ponieważ to one będą musiały się zgodzić na zwiększoną opłatę nawigacyjną. W tym roku wynosi ona ok. 40 euro, a propozycja Agencji zakłada, że będzie ona wynosić ok. 46 euro. Ostateczną decyzję podejmie KE. "Prowadzimy bardzo transparentny dialog z liniami lotniczymi. Nie ukrywamy niczego, liczba nowych kontrolerów jest konieczna, a poziom inwestycji przyniesie korzyści i zyski dla wszystkich, m.in. zmniejszą się opóźnienia samolotów oraz nastąpi mniejsze zużycia paliwa, co z kolei przełoży się na mniejszą emisję CO2" – tłumaczył Janiszewski. I jak dodał, gdyby KE przystała na propozycję stawki na poziomie 46 euro, to Polska nadal będzie poniżej średniej europejskiej, która obecnie wynosi około 50 euro. "Plan Skuteczności Działania to tak naprawdę biznesplan na pięć lat funkcjonowania PAŻP, zakłada on utrzymanie stabilnego poziomu finansowania Agencji uwzględniającego potrzeby rozwojowe. Chcemy uzyskać 6 mld zł na lata 2020-2024, to o 50 proc. więcej w stosunku do tego, czym PAŻP dysponowała w latach 2015-2019, wraz z rewizją" – powiedział Janiszewski. Zapowiedział jednocześnie, że będzie walczył "do samego końca", żeby owe 6 mld zł trafiło do Polski w ciągu pięciu lat. "Plan ten ma na celu m.in. rozwój przestrzeni powietrznej, inwestycje w zasoby ludzkie – w szczególności personel operacyjny, czyli kontrolerów ruchu lotniczego i techników. (...) Naszą ambicją jest to, żebyśmy byli szóstym usługodawcą w UE" – wskazał. Jak dodał, PAŻP jest liderem, jeśli chodzi o niski poziom opóźnień w ruchu lotniczym. Przypomniał, że w 2018 r. średnie opóźnienie samolotu w polskiej przestrzeni powietrznej wyniosło 0,25 minuty, a w UE – 1,83 minuty. "Po pierwszych siedmiu miesiącach 2019 roku, opóźnienia te wynoszą w polskiej przestrzeni powietrznej 0,18 minuty na jedną operację lotniczą, a cel unijny zakłada 0,23 minuty na jedną operację lotniczą. W przeliczeniu to jest ok. 7 sekund na jedną operację lotniczą. Czyli pomimo wzrostu ruchu lotniczego, który jest na poziomie około 5 proc. w Polsce w stosunku do 2018 roku – cały czas ten poziom opóźnień obniżamy. A dodatkowo, przekierowany jest do nas ruch lotniczy z południowej części Niemiec. My odkorkowujemy europejskie niebo" – powiedział. Od stycznia do lipca br., średnie opóźnienie samolotu w UE wynosi 1,73 minuty na jedną operację lotnicza, cel zakłada 0,5 minuty. W planie PAŻP na lata 2020-2024 zaproponowano, aby w latach 2020 i 2021 opóźnianie samolotu wynosiło 0,3 minuty, w 2022 r. – 0,23 minuty, a w 2023 i 2024 – to 0,18 minuty. "Jeśli chodzi o inwestycje, to do końca 2024 r. mają one opiewać na 1 mld 300 mln zł. Średnio to 250 mln zł rocznie. Głównie w sprzęt, technologię i nową siedzibę PAŻP w Regułach" – powiedział. Jak dodał, zgodnie z założeniami w tym roku poziom inwestycji powinien być zrealizowany na poziomie 235 mln zł. Rok 2018 zakończył się inwestycjami na poziomie 169 mln zł. Szef PAŻP przekazał, że koszt inwestycji w Regułach opiewa na 1 mld zł. "Cały czas czekamy na pozwolenie na budowę. Jeżeli otrzymamy to pozwolenie w tym roku, to w przyszłym roku na początku rozpoczynamy budowę naszej siedziby Regułach. Będziemy mogli tam zainstalować dwa razy więcej konsoli kontrolerskich, salę dla wirtualnych wierz, przygotujemy zupełnie inne zaplecze techniczne, czyli stworzymy centrum BigData jeśli chodzi o przetwarzanie danych lotniczych" – wymienił. Przenosiny do nowej siedziby PAŻP zaplanowane są na 2025 rok. Plan przewiduje zatrudnienie od początku 2020 r. do 2024 r. 139 kontrolerów ruchu lotniczego. "Przewidujemy, że natężenie ruchu lotniczego w ciągu 5 lat wzrośnie o około 30 proc. I o tyle samo potrzebujemy więcej zasobów ludzkich, jeżeli chodzi o kontrolerów ruchu lotniczego 139 osób" – powiedział. Dodał, że na koniec tego roku Agencja ma zatrudniać 602 kontrolerów, a na koniec 2024 ma ich być w sumie 741. Jak przekazał, w 2019 roku koszty osobowe w budżecie PAŻP mają wynieść ok. 612 mln zł, a do 2024 r. mają wzrosnąć do 787 mln zł. Koszty osobowe całego rocznego budżetu PAŻP stanowią ok. 60-70 proc. Dodatkowo – jak wskazał Janiszewski – PAŻP musi od 2 stycznia 2020 przeszkolić ponad 200 pracowników personelu technicznego. Jak tłumaczył szef Agencji, zgodnie z unijnym prawem, technicy będą musieli uzyskać odpowiednie certyfikaty. "To są gigantyczne koszty, ale jeżeli chcemy wdrażać nowoczesne technologie, to musimy zainwestować w ludzi, ich rozwój, określony poziom wykształcenia" – zaznaczył. W ubiegłym tygodniu w Urzędzie Lotnictwa Cywilnego odbyły się konsultacje projektu m.in. z przedstawicielami Ministerstwa Infrastruktury, wojska, portów lotniczych, przewoźników (PLL LOT, Lufthansa, Ryanair Sun), IMGW oraz IATA i Eurocontrol. Zgodnie z harmonogramem, projekt planu do końca września projekt ma zostać przesłany przez Polskę do KE, a ta ma pięć miesięcy na decyzje. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej jest jedyną w kraju instytucją szkolącą oraz zatrudniającą kontrolerów ruchu lotniczego. Pełnią oni służbę przez całą dobę, siedem dni w tygodniu; każdego dnia obsługują średnio około 2,5 tys. lotów, a rocznie – około miliona. PAŻP odpowiada też za zarządzanie polską przestrzenią powietrzną oraz za infrastrukturę lotniczą, którą buduje i rozwija. Sprawuje nadzór m.in. nad systemem radarowym, urządzeniami nawigacji lotniczej, systemami łączności i systemami wspomagającymi lądowanie. Źródło: PAP

Komentarze

Popularne posty