LOT chce wejście na rynek przewozów najbardziej dochodowych ładunków

LOT chce więcej zarabiać nie tylko zwiększając liczbę pasażerów, ale i przewożąc ładunki cargo. Do końca października polski przewoźnik chce zdobyć certyfikat Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Lotniczego (IATA) CEIV Pharma. To umożliwi przewożenie najcenniejszych , czyli wejście na rynek przewozów najbardziej dochodowych ładunków.Na świecie, wg danych IATA lotnicze transporty cargo stanowią wprawdzie zaledwie 3 proc. globalnego transportu dóbr. Zupełnie inaczej przedstawia się ich wartość, która wynosi 35 proc. — Termin na zdobycie certyfikatu, jaki wyznaczył sobie LOT jest krótki, ale jestem przekonany , że linia jest w stanie to zrobić — uważa Frederic Leger, dyr. IATA ds lotnisk,przewozu pasażerów, towarów i bezpieczeństwa. Dla LOT-u korzyści, jakie może osiągnąć zdobywając ten certyfikat są oczywiste : rynek przewozu farmaceutyków na świecie (wg danych IATA) sięga 13,4 mld dol. A Polska jest znaczącym producentem najróżniejszych specyfików wymagających szczególnej troski, jest jednym z największych na świecie producentów insuliny, zaś rynek do którego nasz kraj mógłby mieć dostęp natychmiast po uzyskaniu certyfikatu, to 100 mln złotych.Przy tym przedstawiciel IATA podczas konferencji w Warszawie podkreślał, że Polska jest 25. co do wielkości na świecie krajem, z/do którego przewozi się towary farmaceutyczne. I największym w naszym regionie. Jednocześnie LOT jest również mocno zainteresowany uzyskaniem certyfikatu umożliwiającego przewożenie materiałów niebezpiecznych, np. nuklearnych. — W tym nie ma nic nadzwyczajnego. Takie towary można spokojnie przewozić samolotami z pasażerami na pokładzie. Oczywiście, jeśli zostaną dochowane wszystkie niezbędne procedury — podkreślał Frederic Leger. — Do tego LOT musi jeszcze wdrożyć narzędzia umożliwiające cyfrową akceptację i weryfikację materiałów niebezpiecznych (tzw AutoCheck) — mowił dyr. LOT Cargo, Michał Grochowski. — Wśród 280 linii członkowskich IATA naprawdę niewiele posiada takie certyfikaty — ujawnił Frederic Leger. W przypadku materiałów niebezpiecznych dosłownie jest to garstka . Inna sprawa,że takie certyfikaty linie mogą zdobywać dopiero od trzech lat— dodał.Farmaceutyki mogą być transportowane w temperaturze 2-8 stopni Celsjusza. Obowiązkiem LOTu będzie więc zapewnienie takich warunków, nie tylko podczas samego rejsu, ale i na całej trasie przewozu. Certyfikacja obejmuje również pracowników. Personel spółki musi przejść odpowiednie szkolenia tak w dziedzinie procedur handlingowych, jak i w przygotowaniu i przekazywaniu dokumentów. Certyfikacji podlegają również wszyscy partnerzy LOTu Cargo — firmy transportowe obsługujące dowóz leków na lotniska i ich odbiór w docelowych portach lotniczych. Uzyskanie certyfikatu IATA CEIV Pharma będzie dochodowym uzupełnieniem dotychczasowej działalności w przewożeniu ładunków. — Wejście Dreamlinerów 787/9 do naszej floty umożliwiło stworzenie wyjątkowej oferty. W przypadku niektórych rejsów nasze samoloty są wyładowane po brzegi, czasami zostaje naprawdę tylko kilkaset wolnych kilogramów — przyznaje dyr. Grochowski. W sytuacji, kiedy np. w roku 2018 światowy rynek cargo zwiększył się jedynie o 3,5 proc., w przypadku LOTu ten wzrost wyniósł 20 proc.Źródło: rp.pl

Komentarze

Popularne posty