Duży popyt na myśliwce Lockheeda Martina

Największy producent sprzętu wojskowego w USA poprawił prognozę rocznych obrotów i zysku po lepszym II kwartale dzięki rosnącemu popytowi na jego myśliwce F-35. Lockheed Martin, największy dostawca Pentagonu, zwiększył w II kwartale obroty o 6,6 proc. do 13,4 mld dolarów i zysk netto do 1,16 mld z 955 mln (4,05 dolara na akcję z 3,28) rok wcześniej i przewiduje obecnie roczne obroty 51,6- 53,1 mld wobec wcześniej 50,35-51 85 mld oraz zysk na akcję 16,75-17,05 dolara wobec 15,8-16,1. W bilansie kwartalnym koncern uwzględnił odpis 96 mln dolarów na restrukturyzację, co zmniejszyło zysk netto o 76 mln dolarów. Tydzień wcześniej koncern zawarł z administracją wstępną umowę sprzedaży myśliwców za ok. 13 mld dolarów, która otwiera drogę większemu kilkuletniemu kontraktowi, pozwalając obniżyć cenę jednostkową poniżej 80 mln dolarów do 2020 r. Umowa z Pentagonem o zakupie 141 F-35 obniża cenę najbardziej popularnej wersji tych samolotów F-35A do ok 89 mln dolarów, o 6 proc. wobec 94,3 mln w porównaniu z ostatnim zamówieniem z lutego 2017. Porozumienie usuwa największą przeszkodę w prowadzonych negocjacjach kilkuletniej umowy, która ma składać się z trzech transzy w latach finansowych 2018-20 Resort obrony i Lockheed „poczyniły postępy i są na końcowym etapie negocjacji” — stwierdziła w komunikacie szefowa działu zakupów, Ellen Lord i dodała, że obie strony osiągnęły „wstępne porozumienie symbolizujące wolę resortu obrony wyposażenia” amerykańskich i sojuszniczych sił zbrojnych dając jednocześnie wielką wartość podatnikom. Rok temu pojawiła się informacja, że 11 krajów zamierza zamówić w roku finansowym 2018 135 lub więcej tych myśliwców w cenie po 88 mln dolarów, z dostawą w 2020 r. Ponadto prowadzono negocjacje wieloletniej umowy w Stanach na rekordową liczbę 440 myśliwców o wartości ponad 37 mld. Negocjowanie zakupu jedenastej partii przeciągnęły się, bo nowi szefowie w Pentagonie chcieli zgłębić cały program i jego koszty co przedłużyło negocjowanie wieloletniej umowy.Lockheed zamierza w tym roku dostarczyć 91 myśliwców, Norwegia, W. Brytania i Włochy powinny dostać 40 do końca roku, koncern chce zwiększyć ich produkcję do ponad 160 rocznie w 2023 r. W lutym Departament Stanu zatwierdził możliwość sprzedania Belgii 34 myśliwców, Bruksela ma podjąć decyzję w tym roku. Źródło: rp.pl

Komentarze

Popularne posty