Airbus zawiesił dostawy samolotów z rodziny A320 z silnikami Pratt&Whitney

Airbus zawiesił dostawy samolotów z rodziny A320 z silnikami Pratt&Whitney i ich próbne loty przed wydaniem klientom z powodu problemu wykrytego w silnikach Europejska grupa poinformowała linie lotnicze i firmy leasingowe o tym problemie, ale nie jest jeszcze w stanie określić, ile czasu będzie potrzeba na jego usunięcie — stwierdziła jedna osoba. Jeden z rzeczników Airbusa stwierdził, że producent „prowadzi rozmowy z klientami na temat harmonogramu dostaw" na zasadzie poszczególnych przypadków. Przeszkoda pojawiła się w kilka tygodni po poinformowaniu przez firmę z Tuluzy, że wyszła już z 2-letniego okresu różnych problemów z oszczędniejszymi silnikami GTF amerykańskiego producenta, jednego z dwóch dostawców jednostek napędowych do A320neo. Europejska Agencja Bezpieczeństwa Lotniczego EASA wprowadziła teraz ograniczenia w korzystaniu z niedawno dostarczonych samolotów odrzutowych z rodziny A320neo z silnikami P&W począwszy od ich pewnego seryjnego numeru. 10 dni wcześniej stwierdzono problem z tylną piastą rotora sprężarki wysokiego ciśnienia. Ograniczenie dotyczy samolotów mających takie same silniki P&W z jednej partii., nie odnosi się natomiast do silników drugiego producenta, spółki CFM International. EASA zakazała ponadto liniom lotniczym używania A320neo na dłuższych trasach nad wodą albo nad odludnymi obszarami, gdy jeden z silników pochodzi z podejrzanej partii. Łącznie zaprzestano używania 15-20 samolotów niedawno dostarczonych. Airbus poinformował, że dostarczył 18 klientom 113 samolot A320neo z silnikami amerykańskiego producenta. Dłuższa przerwa w dostawach z powodu nowych problemów z silnikami może mieć finansowe skutki dla Airbusa, bo zwykle klienci płacą za samoloty przy ich odbiorze, a także dla firm leasingowych, bo otrzymują swoją ratę należności z chwilą rozpoczęcia użytkowania samolotu. - Za wcześnie jeszcze na określenie skutków finansowych, ale jest faktem, że problem, dotyczy małej liczby silników, czyli jest czynnikiem zmniejszającym te skutki — stwierdził Matthew McConnell z RBC Capital Markets przed pojawieniem się decyzji o zawieszeniu korzystania z nich. — Powstaje natomiast znowu kwestia problemów w produkcji silników GTF po kilku miesiącach, gdy uwagę wszystkich zwracały duże zamówienia i sprawa zwiększenia rytmu produkcji samolotów. (rp.pl)

Komentarze

Popularne posty