Prezes sojuszu lotniczego Star Alliance pokieruje narodowym przewoźnikiem Arabii Saudyjskiej

Jaan Albrecht, długoletni prezes sojuszu lotniczego Star Alliance pokieruje narodowym przewoźnikiem Arabii Saudyjskiej, Saudia. Ostatnio Albrecht był prezesem Sun Express joint venture Lufthansy i Turkish Airlines, a wcześniej prezesem Austrian Airlines, gdzie przeprowadził głęboką restrukturyzację i przywrócił zyski. Saudią pokieruje od stycznia 2017. Jaan Albrecht jest z wykształcenia inżynierem lotniczym, przez wiele lat latał, jako pilot. Ma dwa paszporty - meksykański i niemiecki. W branży lotniczej przepracował 40 lat, z czego 28 lat w Mexicana Airlines, które opuścił, jako prezes przewoźnika. Jak na razie jednak największe zasługi miał w Star Alliance, był zwolennikiem szybkiego rozwoju sojuszu, który do dzisiaj jest największy na świecie. W ciągu 10 lat jego kadencji liczba linii członkowskich zwiększyła się z 10 do 27, a do Stara wszedł również polski LOT. W 2011 roku Albrecht został prezesem Austrian Airlines, gdzie przeprowadził udaną restrukturyzację. Załoga należącego do Grupy Lufthansy przewoźnika bardzo chciała, żeby Albrecht pozostał na kolejną kadencję, ale właściciel uznał wtedy, że znacznie bardziej potrzebny jest w Sun Express. Ciekawe, że saudyjski transfer Albrechta następuje bardzo szybko po tym, jak ze swojego stanowiska zrezygnował Temel Kotil, szef Turkish Airlines. Wiadomo, że Albrecht i Kotil bardzo blisko ze sobą współpracowali. Teraz Saudyjczycy oczekują od niego, żeby tak zmienił narodową linię, żeby mogła konkurować z innymi liniami bliskowschodnimi - Emirates, Qatar Airways i Etihadem. Albrecht otrzyma wsparcie ze strony innych cudzoziemców - wiceprezesa ds. finansowych i handlowych, którzy jeszcze mają zostać wybrani. Saudia jest bogatą linią, chociaż ma niezbyt nowoczesną flotę, oraz kiepski serwis w porównaniu z regionalną konkurencją. Saudyjczycy, mimo spadku cen ropy nadal wiele podróżują i niekoniecznie wybierają krajowego przewoźnika. Tak samo, jak w niektórych liniach bliskowschodnich (np. Egyptair) po każdym starcie samolotu na jego pokładzie emitowana jest modlitwa, a na pokładach nie podaje się alkoholu. - Teraz chcę, żeby Saudia stała się linią pięciogwiazdkową, tak jak jest to w przypadku innych linii w regionie Bliskiego Wschodu - powiedział Albrecht po przyjęciu nominacji od dyrektora generalnego grupy Saudia, Saleha Al-Jassera. Saudyjczyk podkreślił, że z przewoźnikiem związane są ogromne oczekiwania w ramach Strategii Transformacji 2020, która zakłada przebudowę gospodarki saudyjskiej i zmniejszenie jej uzależnienia od ropy naftowej. Saudia ma w swojej flocie 146 samolotów ( plus 4 zamówione), którymi obsługuje 126 kierunków, należy do Skyteam założonego przez Air France -KLM. (rp.pl)

Komentarze

Popularne posty