Australia, Indonezja i Malezja
zamierzają wdrożyć nową metodę śledzenia samolotów, prawie rok po tym, jak B772
Malaysia Airlines zniknął w niewyjaśnionych dotychczas okolicznościach. Kontakt
z samolotem, którym podróżowało 239 osób, został utracony podczas lotu MH370 z
Kuala Lumpur do Pekinu. Pomimo szeroko zakrojonych poszukiwań, dotychczas nie
został odnaleziony żaden jego ślad. Testowy system pozwala na śledzenie
samolotów co 15 minut, co oznacza zwiększenie częstotliwości z obecnych 30-40
minut. Program korzysta z technologii już zainstalowany na większości
wykonujących długie połączenia pasażerskich odrzutowców. Oczekuje się, że
system będzie w stanie zwiększyć częstotliwość śledzenia i wykonywać je co pięć
minut lub jeszcze częściej, jeśli zostanie wykryte jakiekolwiek odchylenie od
zaplanowanej trasy lotu.
Jest to ważny krok w realizacji
natychmiastowych ulepszeń w obecnym sposobie monitorowania lotów samolotów,
podczas gdy wciąż rozwijane są bardziej kompleksowe rozwiązania. Testy
rozpoczną się w australijskim mieście Brisbane, a potem zostaną rozszerzone na
Indonezję i Malezję. Śledczy badający lot MH370 koncentrują się na
poszukiwaniach na Oceanie Indyjskim u zachodnich wybrzeży Australii. Źródło:
bbc.co.uk
Komentarze
Prześlij komentarz