Samolot
szkoleniowy z czasów II Wojny Światowej Ryan Aeronautical ST3KR pilotowany
przez znanego amerykańskiego aktora Harrisona Forda rozbił się w czwartek na
polu golfowym w Los Angeles. Aktor doznał poważnych obrażeń, lecz jego życiu
nie zagraża niebezpieczeństwo.
Ford
pilotował jednosilnikowy zabytkowy samolot z 1942 roku, który w kilkanaście
minut po starcie z lotniska w Santa Monica spadł na teren pola golfowego.
Według CNN, 72-latek doznał obrażeń głowy; niewykluczone są również złamania.
Jak zauważa agencja Assosiated Press był to najpoważniejszy wypadek gwiazdy
kina w karierze.
Według
AP, pierwszej pomocy aktorowi udzielili dwaj lekarze, którzy znajdowali się na
terenie pola golfowego, który znajduje się niewiele ponad 400 m. od pasa startowego
lotniska. Przytomnego aktora, który był jedyną osobą na pokładzie samolotu
przewieziono do pobliskiego szpitala.
Z
pierwszych ustaleń wynika, że doszło do awarii silnika samolotu. Ford ok. 20
minut po starcie poinformował kontrolerów lotu o awarii silnika, po czym
rozpoczął natychmiastowy powrót. Ok. godz. 14.30 (czasu lokalnego) rozbił się
na terenie pola golfowego w Los Angeles.
Patrick Jones, śledczy Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), powiedział, iż chwilę po starcie pilot zgłosił utratę mocy silnika, obciął czubek drzewa i próbował wrócić na lotnisko. "Jestem pewien, że pilot był zadowolony, że było tu pole golfowe", dodał. "Jedną rzeczą, za którą można pochwalić urbanistów z Santa Monica, to fakt, iż zlokalizowali tu pole golfowe. To był mądry wybór", powiedział Joe Justice, prezes Justice Aviation, szkoły lotniczej z Santa Monica. "Jest wiele lotnisk, które posiadają pola golfowe w pobliżu ... i wielu pilotów jest za to wdzięcznych”, dodał. „Do śledztwa NTSB dołączyła Federalna Administracja Lotnictwa (FAA)”, powiedział Jones i dodał, że dochodzenie może trwać nawet rok, ponieważ samolot był dosyć wiekowy i nie był wyposażony w rejestrator danych. Znany amerykański aktor m.in. z filmów: "Gwiezdne Wojny" i "Indiana Jones" jest miłośnikiem lotnictwa. Od wielu lat zasiada za sterami samolotów i helikopterów. W 1999 roku awaryjnie lądował helikopterem w korycie rzeki w Kalifornii. Źródło: dlapilota
Patrick Jones, śledczy Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB), powiedział, iż chwilę po starcie pilot zgłosił utratę mocy silnika, obciął czubek drzewa i próbował wrócić na lotnisko. "Jestem pewien, że pilot był zadowolony, że było tu pole golfowe", dodał. "Jedną rzeczą, za którą można pochwalić urbanistów z Santa Monica, to fakt, iż zlokalizowali tu pole golfowe. To był mądry wybór", powiedział Joe Justice, prezes Justice Aviation, szkoły lotniczej z Santa Monica. "Jest wiele lotnisk, które posiadają pola golfowe w pobliżu ... i wielu pilotów jest za to wdzięcznych”, dodał. „Do śledztwa NTSB dołączyła Federalna Administracja Lotnictwa (FAA)”, powiedział Jones i dodał, że dochodzenie może trwać nawet rok, ponieważ samolot był dosyć wiekowy i nie był wyposażony w rejestrator danych. Znany amerykański aktor m.in. z filmów: "Gwiezdne Wojny" i "Indiana Jones" jest miłośnikiem lotnictwa. Od wielu lat zasiada za sterami samolotów i helikopterów. W 1999 roku awaryjnie lądował helikopterem w korycie rzeki w Kalifornii. Źródło: dlapilota

Komentarze
Prześlij komentarz