Polskie konstrukcje lotnicze: EM-11 Orka – polski samolot


Wśród współczesnych polskich konstrukcji lotniczych niewiele maszyn wygląda tak oryginalnie jak EM-11 Orka. Ten niezwykły czteromiejscowy samolot został zaprojektowany przez Edwarda Margańskiego i zbudowany w zakładach Margański & Mysłowski Zakłady Lotnicze jako nowoczesna maszyna sportowo-dyspozycyjna o bardzo szerokich możliwościach zastosowania. Pierwszy prototyp wzbił się w powietrze 8 sierpnia 2003 roku. Początkowo napędzały go dwa silniki Rotax 912, a podwozie było jeszcze stałe. Kolejna, znacznie bardziej dopracowana wersja otrzymała chowane podwozie, mocniejsze silniki Lycoming o mocy 160 KM każdy oraz śmigła o stałej prędkości obrotowej. Dzięki temu Orka mogła osiągać prędkość maksymalną 359 km/h, a jej zasięg wynosił nawet 1700 kilometrów. Najbardziej charakterystyczną cechą EM-11 był jednak nietypowy układ napędowy. Dwa silniki pracowały w konfiguracji pchającej, umieszczone za skrzydłem. Takie rozwiązanie znacząco poprawiało widoczność z kabiny, ograniczało hałas wewnątrz samolotu i zwiększało bezpieczeństwo podczas operacji na lotniskach trawiastych, ponieważ śmigła znajdowały się daleko od ziemi i były mniej narażone na uszkodzenia przez kamienie czy inne zanieczyszczenia. Konstrukcja została wykonana niemal w całości z nowoczesnych kompozytów, dzięki czemu była lekka, odporna na korozję i charakteryzowała się bardzo dobrymi własnościami aerodynamicznymi. W kabinie mogły podróżować cztery osoby, a duży luk bagażowy sprawiał, że Orka doskonale nadawała się do lotów turystycznych i biznesowych. Projekt od początku zakładał powstanie całej rodziny wersji specjalistycznych. Oprócz odmiany dyspozycyjnej planowano wariant szkolny, patrolowy, transportowy, a nawet amfibię zdolną do operowania zarówno z lotnisk, jak i z powierzchni wody. Ważnym momentem w historii programu było 8 kwietnia 2011 roku, kiedy EM-11 Orka otrzymała certyfikat typu Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego (EASA). 
 

Było to ogromne osiągnięcie dla polskiego producenta, ponieważ certyfikacja otwierała drogę do sprzedaży samolotu na rynkach europejskich. Ostatecznie powstało pięć egzemplarzy oznaczonych rejestracjami: SP-YEN, SP-YEP, SP-MEO, SP-MIM oraz SP-MAR. Choć Orka nie weszła do produkcji seryjnej na dużą skalę, pozostaje jedną z najciekawszych polskich konstrukcji XXI wieku i dowodem na to, że rodzima myśl techniczna nadal potrafi tworzyć odważne, nowatorskie projekty lotnicze. Źródło: aviation24.pl

Komentarze