Kanada dołącza do grupy pracującej nad samolotem myśliwskim szóstej generacji


Kanada dołączyła jako obserwator do Global Combat Air Programme (GCAP), wspólnego programu Wielkiej Brytanii, Włoch i Japonii, którego celem jest zbudowanie samolotu myśliwskiego szóstej generacji – poinformowało we wtorek kanadyjskie ministerstwo obrony. Obecność Kanady w programie GCAP oznacza m.in. lepsze zrozumienia przyszłych zasad walki w powietrzu i wzmocni światowe bezpieczeństwo – podkreślono w komunikacie po rozmowach ministrów obrony czterech krajów w Londynie. Brytyjskie ministerstwo obrony we wtorkowym komunikacie podkreśliło, że choć obecnie Ottawa nie będzie uczestniczyć w podejmowaniu decyzji o programie GCAP, uzyska „uprzywilejowany dostęp” do programu i otwarte są też dyskusje „na temat przyszłego uczestnictwa Kanady”. Dowódczyni Królewskich Kanadyjskich Sił Powietrznych (RCAF) Jamie Speiser-Blanchet powiedział w rozmowie z publicznym nadawcą CBC, że Kanada może w przyszłości stać się pełnoprawnym uczestnikiem programu oraz kupić nowe samoloty. Dodała, że kanadyjski przemysł mógłby się włączyć do prac nad budową, a Kanada może udostępnić możliwości testowania samolotu w Arktyce. Nowy, trudno wykrywalny samolot myśliwski ma powstać do 2035 r. „GCAP dostarczy samolot szóstej generacji, zaprojektowany tak, by działać z takimi możliwościami jak amerykańskie F-35. Będzie używać zaawansowanej autonomii, AI, systemów bezzałogowych i sensorów nowej generacji” – podano w komunikacie brytyjskiego ministerstwa obrony. Jak przypomniała CBC, Chiny i Rosja utrzymują, że znalazły już metody skutecznego wykrywania myśliwców piątej generacji. Kanada od chwili wprowadzenia w ub.r. ceł przez USA analizuje swój program zakupów samolotów F-35, określanych jako samoloty piątej generacji. Media wielokrotnie podkreślały, że jedną z rozważanych opcji jest kupno szwedzkich Gripenów, które byłyby zresztą budowane w Kanadzie. Minister obrony David McGuinty powiedział w rozmowie z CBC, że udział Kanady w programie GCAP nie oznacza, że zastąpi on zakupy samolotu piątej generacji, raczej jest przygotowaniem na przyszłe decyzje. (PAP)

Komentarze