Drugie podejście LPR do zakupu nowych śmigłowców


W poniedziałek (22 czerwca) Lotnicze Pogotowie Ratunkowe wykonało po raz drugi krok w kierunku pozyskania nowych śmigłowców ratunkowych. Po zapewnieniu finansowania inwestycji ze środków Funduszu Medycznego uruchomiona została procedura konkurencyjna na dostawę pięciu fabrycznie nowych i jednakowych śmigłowców przeznaczonych do realizacji zadań HEMS. To drugi przetarg na dostawę nowych śmigłowców, ponieważ poprzednie postępowanie (z marca br.) zostało unieważnione 28 maja. Postępowanie prowadzone jest przez Zakład Zamówień Publicznych przy Ministrze Zdrowia w ramach pomocniczych działań zakupowych na rzecz LPR. To jedna z najważniejszych inwestycji flotowych w historii polskiego lotniczego ratownictwa medycznego, której wartość wraz z finansowaniem została wcześniej oszacowana na ponad 450 mln zł. Zgodnie z opublikowaną procedurą zamawiający oczekuje dostawy pięciu jednakowych, fabrycznie nowych śmigłowców ratunkowych, z opcją na kolejną jedną maszynę tego typu. Wszystkie maszyny mają zostać dostarczone w ramach jednego kontraktu i w identycznej konfiguracji. Jednocześnie określono, że żaden ze śmigłowców nie może mieć nalotu przekraczającego 20 godzin lotu.LPR nie zdecydowało się na podział zamówienia na części, co oznacza, że wybrany wykonawca będzie odpowiedzialny za realizację całego przedsięwzięcia. Termin składania ofert lub wniosków o dopuszczenie do udziału w postępowaniu wyznaczono na 21 lipca 2026 r., natomiast czas realizacji umowy określono na 27 miesięcy od daty jej zawarcia, najpóźniej do końca 2028 roku. Zachowanie tego terminu jest szczególnie istotne z uwagi na konieczność rozliczenia przez użytkownika dotacji celowej w kwocie 446 mln zł, otrzymanej z Ministerstwa Zdrowia na realizację zakupu.W postępowaniu dominującym kryterium oceny ofert pozostanie cena, której przypisano wagę 53,5 proc. Pozostałe 46,5 proc. stanowić będą kryteria jakościowe obejmujące aspekty techniczne, eksploatacyjne i funkcjonalne.Takie proporcje wskazują, że choć koszt zakupu będzie miał kluczowe znaczenie dla wyboru zwycięzcy, zamawiający pozostawia sobie możliwość premiowania rozwiązań oferujących lepsze parametry operacyjne czy większą użyteczność w codziennej służbie ratowniczej.Wymagania określone przez zamawiającego potwierdzają wcześniejsze zapowiedzi dotyczące zwiększenia możliwości operacyjnych floty LPR. Nowe śmigłowce mają dysponować dwusilnikowym napędem turbowałowym z silnikami sterowanymi przez dwukanałowy system FADEC. Maszyny muszą być dopuszczone i wyposażone do wykonywania lotów w dzień i nocy, a ich wyposażenie ma umożliwiać wykonywanie operacji HEMS oraz HHO. Już na etapie pozyskiwania finansowania LPR wskazywało, że poszukuje maszyn oferujących większą przestrzeń kabiny medycznej, lepsze osiągi oraz nowoczesne wyposażenie nawigacyjne. Istotnym elementem wyposażenia mają być również wciągarki ratownicze oraz rozwiązania umożliwiające transport dwóch pacjentów jednocześnie. Takie zdolności mają szczególne znaczenie podczas zdarzeń masowych, akcji prowadzonych w trudno dostępnych lokalizacjach oraz operacji wykonywanych w porze nocnej. Nowe śmigłowce mają trafić przede wszystkim do baz HEMS pełniących całodobowe dyżury, co pozwoli zwiększyć zasięg i skuteczność działania systemu ratownictwa medycznego na terenie całego kraju.Ogłoszenie procedury zakupowej jest następstwem podpisanej wcześniej umowy o dofinansowanie projektu „Zakup fabrycznie nowych jednakowych śmigłowców dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego”. Inwestycja finansowana jest ze środków Funduszu Medycznego. Łączna wartość projektu wynosi 450,5 mln zł, z czego 446 mln zł stanowi dofinansowanie. Wkład własny LPR został określony na około 4,5 mln zł. Dzięki zapewnieniu finansowania zamawiający mógł przejść do kolejnego etapu, czyli wyboru dostawcy nowych maszyn. Określona wielkość śmigłowców jasno pokazuje, że w grę będą wchodzić przynajmniej dwaj oferenci. Mowa tu oczywiście o Airbus Helicopters, który w takim przetargu zaproponuje śmigłowiec H145 oraz koncern Leonardo Helicopters, który dla tego typu misji oferuje maszynę AW169. Oczywiście wybór Airbusa będzie stanowił tzw. fleet commonality czyli spójność floty z obecnie użytkowanymi H135, ale nie wiadomo jak podejdzie do tematu Leonardo, który być może będzie chciał zaistnieć we flocie LPR i złoży lepszą ofertę. Na ostateczne rozstrzygnięcie będzie trzeba poczekać kilkanaście tygodni. Dopiero po zakończeniu procedury i podpisaniu umowy będzie można mówić o konkretnym harmonogramie dostaw nowych śmigłowców do Polski. Dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego jest to jedno z najważniejszych postępowań zakupowych ostatnich lat, które może znacząco wpłynąć na możliwości prowadzenia misji ratowniczych w kolejnych dekadach. (Rynek Lotniczy)

Komentarze