Pierwsze po wznowieniu loty z podrzeszowskiego lotniska w Jasionce

Pierwsze po wznowieniu loty z podrzeszowskiego lotniska w Jasionce z i do Warszawy przebiegły sprawnie i szybko. Wszyscy pasażerowie zastosowali się do nowych wytycznych – powiedział PAP rzecznik portu w Jasionce Marcin Kołacz. Zgodnie z decyzją rządu od 1 czerwca przestał obowiązywać zakaz wykonywania lotów pasażerskich wewnątrz Polski. Dzięki temu PLL LOT ogłosił wznowienie połączeń krajowych m.in. pomiędzy Jasionką a Warszawą. W sumie między lotniskami będzie to 12 rejsów tygodniowo. W poniedziałek na lotnisku w Jasionce odbył się jeden kurs z i do Warszawy. Jak zaznaczył rzecznik, do Jasionki przyleciało kilkunastu pasażerów, a odleciało kilkudziesięciu. Kołacz podkreślił, że terminal został dostosowany zgodnie z wytycznymi EASA (Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Lotniczego) oraz Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Najważniejsze z nich to dostępność terminala jedynie dla pasażerów posiadających ważny bilet oraz opiekunów osób niepełnosprawnych i małoletnich. Pasażerowie mają też obowiązek zakrywania nosa i ust. Czynne było tylko jedno wejście do terminala; po wejściu na jego teren dokonywany był pomiar temperatury ciała. Sam terminal jest też oznakowany w ten sposób, aby pomóc zachować min 1,5 metra dystansu od drugiej osoby. W różnych miejscach obiektu zostały rozmieszczone środki dezynfekujące, a pasażerowie z rejsów przylotowych są odseparowani od wylatujących. W ocenie Kołacza, pasażerowie ze zrozumieniem podeszli do nowych zasad bezpieczeństwa. „Baliśmy się, że szczególnie zakaz wejścia dla osób odprowadzających będzie uciążliwy, ale wszyscy pasażerowie się do niego stosowali. Pożegnania następowały w wyznaczonej strefie +kiss and fly+” – powiedział. Jak relacjonował rzecznik, wszyscy pasażerowie byli wyposażeni w maseczki i w samym obiekcie stosowali się do utrzymywania dystansu. „Okazało się, że te nowe wytyczne nie powodują, tego, żeby na lotnisko trzeba przybywać z dużym wyprzedzeniem. Przynajmniej, jeśli chodzi o nasze lotnisko. Jest zatem bezpiecznie i szybko” – podkreślił Kołacz. (PAP)

Komentarze