Polacy drużynowymi Wicemistrzami Świata w akrobacji szybowcowej w klasie Advanced

W ostatnich dniach polscy piloci brali udział w aż czterech imprezach rangi światowej. Rywalizowali m.in. w samolotowym lataniu rajdowym, a także piloci szybowcowi i pilotki balonowe. W każdej dyscyplinie zdobyli medale. Nie zawiedli też piloci akrobacji szybowcowej. W miniony weekend zakończyły się również 21. Mistrzostwa Świata w Akrobacji Szybowcowej oraz 9. Mistrzostwa Świata w Akrobacji Szybowcowej w klasie Advanced w czeskich Zbraslavicach. W zawodach wystartowało 56 pilotów, reprezentujących 14 krajów. Piloci rywalizowali w klasach Advanced i Unlimited. W barwach biało-czerwonych wystąpiło siedmiu szybowników. W klasie Advanced Polskę reprezentowali: Patrycja Pacak, Wojciech Gałuszka, Sławomir Cichoń i Michał Klimaszewski. W klasie Unlimited z czołówką światową zmierzyli się: Stanisław Makula, Jan Makula oraz Piotr Lewandowski. Ostatnia konkurencja mistrzostw w klasie Unlimited bardzo mocno pozmieniała układ w tabeli. Wiązanka była bardzo trudna i wymagała też dużej odporności fizycznej, ponieważ większość figur była tzw. "pchana" czyli z ujemnym przeciążeniem. Doskonale poradził sobie Ferenc Toth i to on został mistrzem świata i jak stwierdził były to jego najtrudniejsze zawody od 5 lat. Polacy zostali sklasyfikowani jako piąta drużyna świata w klasie Unlimited. Polscy piloci po raz kolejny pokazali kunszt akrobacji szybowcowej i zdobyli drużynowy tytuł Wicemistrzów Świata w klasie Advanced. Srebro dla Polski wywalczyli Michał Klimaszewski, Sławomir Cichoń oraz Wojciech Gałuszka. – Wywalczyliśmy drużynowe srebro, brązowy medal w wiązance free-known, i srebrny za wiązanki unknown (Michał Klimaszewski). Dla mnie osobiście były to najtrudniejsze Mistrzostwa Świata w jakich do tej pory uczestniczyłem. Jestem niezmiernie szczęśliwy ponieważ ten rok latania przyniósł mi medale Mistrzostw Polski i Mistrzostw Świata, a nie udało by się to gdyby nie wsparcie mojej żony, oraz wszystkich tych którzy trzymali za mnie kciuki – napisał na swoim profilu Wojtek Gałuszka.Źródło: dlapilota

Komentarze