Rok finansowy 2017 był wyjątkowo udany dla szwajcarskiego Pilatusa

 
Rok finansowy 2017 był wyjątkowo udany dla szwajcarskiego Pilatusa. Sprzedaż osiągnęła poziom 986 mln CHF. Po odjęciu 107 mln CHF na inwestycje w badania i rozwój, zysk wyniósł 135 mln CHF. Przyszłość rysuje się równie dobrze – wolumen zamówień ma wartość 2,17 mld CHF. W 2017 Pilatus przeszedł do historii szwajcarskiego lotnictwa, uzyskując Certyfikaty Typu EASA i FAA dla odrzutowca klasy biznes PC-24. Pierwszy seryjny samolot tego typu (nr ser. 101) oblatano 7 grudnia 2017, zaledwie pięć dni po certyfikacji, a przed końcem roku przekazano go pierwszemu użytkownikowi – PlaneSense. Liczba zatrudnionych pracowników wyniosła 2113, w tym 123 praktykantów. 94% z nich pracuje w zakładach na terenie Szwajcarii. Szwajcarska spółka dostarczyła w ubiegłym roku 29 samolotów szkolnych, czyli prawie jedną trzecią więcej niż w 2016. Sprzedaż została uzupełniona przychodami z umów wsparcia logistycznego. W 2017 odnotowano dalszy rozwój usług dla lotnictwa cywilnego. Użytkownicy samolotów dyspozycyjnych PC-12 i PC-24 korzystają obecnie z całodobowej pomocy na całym świecie. Dział lotnictwa ogólnego dostarczył 85 PC-12NG. To duże osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że wielu producentów samolotów na całym świecie odnotowało spadek przychodów ze sprzedaży. Rok 2017 był wyjątkowo udany dla Pilatusa. Naszym najważniejszym celem była certyfikacja PC-24, i zostało to osiągnięte.! Głównym celem na 2018 jest zapewnienie pomyślnego i szeroko zakrojonego wprowadzenia na rynek PC-24. W Stans budujemy nową halę produkcyjną, która ma być wyposażona w najnowocześniejsze maszyny i urządzenia – skomentował ubiegłoroczne wyniki prezes zarządu Pilatus Aircraft Oscar J. Schwenk. (Altair)

Komentarze