W RPA wysłano do walki z kłusownikami specjalnie wyposażony śmigłowiec Bell 407GT

Rhino911 to południowoafrykańska agencja non-profit, której zadaniem jest przeciwdziałanie kłusownictwu. Jednym ze środków, jakim dysponuje, jest śmigłowiec Bell 407GT. Wiropłat należący do Rhino911 ma naniesiony kamuflaż, utrudniający wykrycie go pośród buszu i zarośli, łopaty wirnika nośnego emitujące hałas o mniejszym natężeniu i wzmocnione podwozie. Bell 407GT jest najlepszym narzędziem do walki z kłusownikami, którzy dysponują coraz doskonalszym sprzętem i najnowszymi zdobyczami techniki. Śmigłowiec służy do transportu patroli, które wykrywają kłusowników, a zabudowane na jego pokładzie wyposażenie, obejmujące m.in. okularowe wzmacniacze obrazu (NVG) i kamery termowizyjne, umożliwia śledzenie kłusowników z bezpiecznej odległości i wykrywanie tras ich przemieszczania. Wszystkie dane przekazywane są na bieżąco służbom porządku publicznego, które podejmują dalsze działania. W RPA żyje 85% z 22 tys. nosorożców, które zasiedlają Czarny Ląd. Według Międzynarodowej Unii Ochrony Przyrody (IUCN) w 2015 w Afryce zastrzelono co najmniej 1338 nosorożców. Jest to największa liczba od 2008, kiedy zakazano handlu rogami nosorożców w RPA. Co znamienne, większość nosorożców zginęła na terenie Parku Narodowego Krugera. Handel rogami nosorożców został zakazany w 1977 przez Konwencję o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych wyginięciem. Obecnie róg nosorożca jest sprzedawany w Azji na czarnym rynku w postaci proszku, jako lek na raka, gorączkę, ukąszenie węża, ból głowy, zatrucie pokarmowe, wymioty, halucynacje, reumatyzm, itp. 1 kg proszku z rogu nosorożca może kosztować nawet 65 tys. USD (ponad 250 tys. zł). Źródło: Altair

Komentarze