Gliwicka
prokuratura ponownie zajmie się sprawą katastrofy Cirrusa SR22, który w 2011 r.
rozbił się w Pyrzowicach. Zginęły wówczas wszystkie cztery lecące samolotem
osoby. Decyzję o umorzeniu postępowania uchylił sąd - dowiedziała się PAP w
prokuraturze.
Prokuratura
Okręgowa Gliwicach umorzyła to postępowanie kilka miesięcy temu. Uznała, że
przyczyną wypadku były błędne decyzje pilota, zwłaszcza o lądowaniu w trudnych
warunkach atmosferycznych. Śledczy nie dopatrzyli się błędów pracowników
lotnisk, z którymi komunikował się pilot przed wypadkiem, uznali też, że sama
maszyna była sprawna.
Decyzję
o umorzeniu śledztwa zaskarżyli bliscy ofiar i sąd przychylił się do ich
zażalenia. Sąd uznał, że w śledztwie powinno być kontynuowane, należy w nim
powołać biegłego, który wypowie się na temat przyczyn katastrofy.
Według
lotniczych ekspertów, którzy wcześniej sporządzili w tej sprawie raport, pilot
Cirrusa SR22 wbrew przepisom wleciał w strefę trudnych warunków, źle podchodził
do lądowania, prawdopodobnie doprowadził do zgaszenia silnika i nie korzystał
ze spadochronowego systemu ratunkowego.Więcej na Awiator Extra

Komentarze
Prześlij komentarz