Samolot pasażerski taniego
przewoźnika Air Arabia wylądował w niedzielę awaryjnie w bazie wojskowej al
Minhad w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (ZEA) po tym jak jeden z pasażerów
ostrzegł, że na pokładzie dojdzie do eksplozji - poinformowała agencja prasowa
WAM.
Według agencji,
po wylądowaniu sytuacja "została opanowana przy użyciu standardowych
procedur". Nie podano bliższych szczegółów.
Natomiast według
rzecznika Air Arabia, samolot lecący z Kuwejtu do ZEA został skierowany przez
kontrolę naziemną do bazy wojskowej z powodu awanturującego się pasażera.
Air Arabia jest
tanim przewoźnikiem mającym swoją główną siedzibę w ZEA.
Baza al Minhad
położona jest w pobliżu granicy z Dubajem. Jest jedną z najważniejszych baz
wykorzystywanych przez siły lotnicze USA na Bliskim Wschodzie. (PAP)

Komentarze
Prześlij komentarz