Na
miejscu katastrofy samolotu niemieckich linii Germanwings we francuskich Alpach
znaleziono drugą czarną skrzynkę, czyli rejestrator parametrów lotu-
poinformowała w czwartek francuska prokuratura.
Prokurator
z Marsylii Brice Robin powiedział na konferencji prasowej, że śledczy mają
"uzasadnioną nadzieję", że dane pochodzące z czarnej skrzynki
umożliwią pozyskanie użytecznego materiału dowodowego mimo poważnych uszkodzeń
urządzenia. Dodał, że rejestrator, znaleziony dziewięć dni po katastrofie,
zawiera "500 parametrów", w tym prędkość, wysokość, a także dane o
prędkości obrotów silnika.
Robin
poinformował, że na miejscu katastrofy zidentyfikowano 150 różnych profili DNA,
ale zastrzegł, że nie oznacza to, że zidentyfikowano wszystkie ofiary. Na
pokładzie na pokładzie Airbusa A320, który rozbił się 24 marca w trudno
dostępnym rejonie w czasie lotu z Barcelony do Duesseldorfu, było 150 osób, w
tym sześciu członków załogi. Źródło: PAP

Komentarze
Prześlij komentarz