W USA nie będą już oglądać nagich zdjęć pasażerów



Służby pilnujące lotnisk w USA nie będą już oglądać niemal nagich zdjęć pasażerów. Po kilku latach protestów kontrowersyjne skanery wreszcie zniknęły. Wykorzystujące promienie rentgenowskie urządzenia wzbudzały ogromne emocje od 2010 roku. Wyświetlały bowiem nie tylko ukrytą broń czy przemycane materiały wybuchowe, ale pokazywały również intymne części ciała podróżnych. Nie pomogły zapewnienia o restrykcyjnych procedurach dotyczących funkcjonariuszy TSA, którzy oglądają na monitorach „nagie" turystki i turystów. Zamiast kontrowersyjnych urządzeń funkcjonariusze TSA będą teraz używać skanerów wyświetlających tylko zarys sylwetki kontrolowanej osoby. Amerykańskie służby wydały na ich zakup 100 milionów dolarów. W sumie na około 200 lotniskach amerykański rząd zainstalował około 800 maszyn do prześwietlania pasażerów. (turystyka.rp.pl)

Komentarze