Boeing opracuje nowe oprogramowanie dla B737 MAX

Boeing ma w planach przygotowanie w ciągu 6-8 tygodni nowej wersji oprogramowania dla samolotów MAX, która pozwoli usunąć problem, jaki mieli piloci samolotu Lion Air Specjaliści szukający przyczyn katastrofy samolotu linii indonezyjskiej skupili uwagę na tym, że nowy automatyczny system przeciwdziałania przeciągnięciu (MCAS) stale ustawiał niżej nos samolotu na skutek otrzymywania błędnych danych od wadliwego lewego czujnika, którego nie wymieniono po locie dzień wcześniej również z problemami.Boeing twierdzi, że w poprzednim locie zastosowano procedury przewidziane dla usunięcia tego problemu, a samoloty 737 są bezpieczne. Urząd lotnictwa FAA podał, że koncern rozważa też możliwość uaktualnienia programu po krytykach, że nie podkreślił najnowszych zmian dotyczących MCAS w podręczniku użytkowania 737 MAX. Plany zmiany oprogramowania nie są jeszcze ostateczne, ostateczna decyzja nie zapadła, Boeing może też obrać inną strategię - podały osoby znające sprawę. Uaktualnienie oprogramowania będzie działaniem nadzwyczajnym ze strony Boeinga i FAA - powiedziano.Nowsza wersja oprogramowania mogłaby blokować ulepszony system MCAS przed ciągłym opuszczaniem nosa samolotu do pozycji granicznej. Każdy samolot 737 ma dwa czujniki, ale system zapobiegający przeciągnięciu korzysta z danych wysyłanych tylko przez jeden z nich podczas każdego lotu. Samoloty Airbusa mają trzy czujniki i wszystkie przekazują dane. Boeing odmówił wypowiedzi o proponowanych zmianach. - Zgodnie z naszą standardową praktyką po każdej katastrofie czy incydencie oceniamy nasze rozwiązanie projektowe samolotu i funkcjonowanie i kiedy należy, publikujemy ostrzeżenia i zalecenia dla użytkowników, aby bardziej poprawić bezpieczeństwo - stwierdziła przedstawicielka koncernu - Boeing nadal ocenia potrzebę zmiany oprogramowania i innych, w miarę jak dowiadujemy się więcej z prowadzonego śledztwa - dodała.Źródło: rp.pl

Komentarze

Popularne posty